Oto będę Cię wysławiał swym życiem i w Twoje imię będę wznosił me ręce…

Oto będę Cię wysławiał swym życiem i w Twoje imię będę wznosił me ręce…

W czwartek 8 października odbyło się kolejne spotkanie Horeb! I chociaż z miesiąca na miesiąc liczba uczestników jest podobna, to zawsze pojawiają się nowe twarze. Tym razem na wspólnej modlitwie za Diecezję Łowicką, wszystkich związanych ze Światowymi Dniami Młodzieży i za całą młodzież- pojawiła się grupa z okolic Szymanowa. Kilkanaście osób, w tym siostry z Szymanowa.

Na początku, po krótkiej modlitwie wstępnej- wysłuchaliśmy konferencji Marysi Lipińskiej na temat fałszywych Obrazów Boga, które przysłaniają nam prawdę o Jego Dobroci i Miłości.

Każde kolejne spotkanie Horeb, na którym Uwielbiamy Boga i modlimy się za innych, wnosi coś nowego. Żadne nie jest takie samo. Tym razem przez większą część spotkania modliliśmy się w półmroku, przy świetle świec. Myślę, że pozwoliło to bardziej skupić się na osobistym spotkaniu z Jezusem w Najświętszym Sakramencie. Także wielkość zespołu prowadzącego modlitwę uległa zwiększeniu. Wcześniej nie było tylu instrumentów na Horebie- dwie gitary, bęben, keyboard.

Różnorodność świadectw, na koniec spotkania, dobitnie pokazuje, że Bóg działa w każdym życiu na różne sposoby, ale to od nas zależy, na ile otworzymy się na jego działanie w naszym życiu. Wszechmocny Bóg nie może zrobić jednej rzeczy- nie może przestać nas kochać… Ale to od nas zależy, czy pozwolimy Mu się kochać, żeby tego na prawdę doświadczyć…

Zdjęcia: Mariusz Gala