Kolędowanie w Kutnie

Kolędowanie w Kutnie

Wielu z nas mówi: „Święta, święta i po świętach…”. Jednak w Kutnie w Kościele św. Wawrzyńca, diakona i męczennika w niedzielę 27 grudnia spotkało się wiele osób, które swoje świętowanie chciało przedłużyć.

Z radością, w towarzystwie młodych artystów, wiele rodzin wyśpiewało najpiękniejsze kolędy świętując i wychwalając Świętą Rodzinę z Nazaretu. Rodzinny klimat tego spotkania rozpoczął się już w czasie wieczornej Eucharystii, której przewodniczył jako główny celebrans ksiądz Jerzy Swędrowski – dziekan dekanatu Kutno św. Wawrzyńca. Wygłosił Słowo Boże oraz zaprosił wszystkich obecnych małżonków do odnowienia swoich przyrzeczeń małżeńskich, jakie niegdyś złożyli sobie przed Bogiem.

Oprawę muzyczną Mszy Świętej przygotował kleryk Jakub Kita, który zasiadł za organami a zaśpiewali jego przyjaciele min.

  • Anna Tadeusiak – sopran,
  • Aleksander Zuchowicz – tenor

oraz muzycy:

  • Marzena Muszyńska – skrzypce
  • Magdalena Gorożankin – flet poprzeczny.

Po zakończonej Eucharystii i zaproszeniu przez księdza Jerzego – gospodarza miejsca, muzycy rozpoczęli kolędowanie przy żłóbku. W czasie Wieczoru Kolęd dołączyła do wyżej wspomnianych muzyków grupa młodych uzdolnionych osób z Kutna i okolicy tworzących zespół o dźwięcznej nazwie „Paradiso” – co można tłumaczyć: raj, niebo, niebiosa. Wspólnie stworzyli prawdziwie niebiański chór chwalący i radujący się z przyjścia Chrystusa na ziemię jako Zbawiciela nas wszystkich.

W czasie radosnego kolędowania można było usłyszeć piękny wokal Patrycji Kuś opowiadającej historię Bożego Narodzenia w ciekawych aranżacjach muzycznych słowami kolęd „Mizerna Cicha” oraz „Nie było miejsca…”. Pięknymi operowymi głosami ubogacili ten czas Anna Tadeusiak kolędą – „Gdy śliczna Panna” oraz z niebywałą mocą swego głosu przybliżył nam refleksję kolędy „Oj maluśki, maluśki” Aleksander Zuchowicz.

W czasie wieczornego spotkania nie brakło również przełamania się białym opłatkiem. Do tej chwili zebrani zostali zaproszeni dźwięcznym głosem Aleksandry Stobińskiej i towarzyszącemu przez cały wieczór zespołowi Paradiso w utworze „Ten szczególny dzień się budzi”. Potwierdzeniem tego, że rodzina jest najważniejsza i wrażliwość ludzkiego serca na potrzeby drugiego człowieka było świadectwo Doroty i Wiktora Gackowskich prowadzących Rodzinny Dom Dziecka w Strzegocinie koło Kutna. Do otwartości serc w czasie Światowych Dni Młodzieży zaprosiła również Anna Kakietek wraz z ambasadorami parafii św. Wawrzyńca.

To rodzinne spotkanie było typowo Polskim spotkaniem. Zgromadziło ono jak się okazało przy podziękowaniach wiele osób na co dzień pracujących, uczących się w różnych krańcach naszej Ojczyzny – jak Wrocław, Kutno, Poznań Warszawa aż po Gdańsk.

To spotkanie pokazuje, że Miłość gromadzi dwoje ludzi na całe życie, a rodzina jest silna tylko wtedy, kiedy jest razem i potrafi zasiąść wspólnie do posiłku jak w wigilijny wieczór.

Niech takie spotkania będą jak najczęściej w naszych parafiach, a klimat przenoszony do naszych domów, uczy nas potrzeby bycia z sobą nawzajem, by cieszyć się wspólnym przebywaniem i pokonywać nasze trudy. Święto jest zawsze, kiedy miłość ludzkiego serca chce być przekazywana drugiemu człowiekowi. Dlatego „Święta, święta i niech święta trwają w naszych sercach przez cały rok”.