10 rocznica śmierci inicjatora ŚDM

10 rocznica śmierci inicjatora ŚDM

Dzisiaj mija 10 rocznica śmierci św. Jana Pawła II. To z jego inicjatywy ropoczęły się cykliczne spotkania młodych z całego świata, dzisiaj nazywane Światowymi Dniami Młodzieży.

Jan Paweł II jeszcze zanim został papieżem skupiał dużą uwagę na młodych:”Głównym moim odkryciem z tego okresu, kiedy w duszpasterstwie skoncentrowałem się przede wszystkim na młodzieży, było odkrycie istotnego znaczenia młodości. Co to jest młodość? Młodość to nie tylko pewien okres życia ludzkiego, odpowiadający określonej liczbie lat, ale to jest zarazem czas dany każdemu człowiekowi i równocześnie zadany mu przez Opatrzność. W tym czasie szuka on odpowiedzi na podstawowe pytania, jak młodzieniec z Ewangelii; szuka nie tylko sensu życia, ale szuka konkretnego projektu, wedle którego to swoje życie ma zacząć budować. I to właśnie jest najistotniejszy rys młodości.”[Przekroczyć próg nadziei]

Jeszcze w Polscy, gdy nie było dla młodzieży Katolickich grup i możliwości spotkań:
„Komuniści zlikwidowali wszystkie przedwojenne katolickie stowarzyszenia młodzieżowe. Trzeba więc było szukać sposobu, żeby tę stratę wyrównać. I tu znalazł się ks. Franciszek Blachnicki, dziś już sługa Boży. Zainicjował on tak zwany „Ruch oazowy”. Bardzo się z tym ruchem związałem i usiłowałem go wspierać na różne sposoby. Broniłem przed władzami komunistycznymi, wspierałem finansowo i brałem udział w spotkaniach. Gdy przychodziły wakacje, stale bywałem na tzw. „oazach”, czyli na letnich zgrupowaniach młodzieży należącej do wspomnianego ruchu. Przemawiałem, rozmawiałem z nimi, śpiewałem z nimi piosenki przy ognisku, chodziłem po górach. Nierzadko celebrowałem Msze św., często pod gołym niebem. Wszystko to stanowiło realizację intensywnego programu duszpasterskiego.
Podczas pielgrzymki do mego Krakowa w 2002 roku oazowicze śpiewali piosenkę:
„Pan kiedyś stanął nad brzegiem./
Szukał ludzi gotowych pójść za Nim,/
by łowić serca słów Bożych prawdą./
O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,/
Twoje usta dziś wyrzekły me imię./
Swoją barkę pozostawiam na brzegu./
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów”.
Powiedziałem im wtedy, że ta oazowa pieśń niejako wyprowadziła mnie z Ojczyzny do Rzymu. Jej głęboka treść była mi wsparciem, kiedy stanąłem wobec decyzji konklawe. A potem nie rozstawałem się z tą pieśnią w ciągu całego pontyfikatu. Zresztą stale mi ją przypominano, nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach świata. Zawsze przypominała mi ona moje biskupie spotkania z młodzieżą. Oceniam bardzo pozytywnie to wielkie doświadczenie. Przyniosłem je ze sobą do Rzymu. Tu także szukałem jakiegoś jego spożytkowania, stwarzając okazje do spotkań z młodymi. Światowe Dni Młodzieży wyrastają poniekąd z tamtego doświadczenia.” [Wstańcie, chodźmy!]

Już podczas inauguracji pontyfikatu zwrócił swoją uwagę na to, co młodzi znaczą dla Kościoła:
„Wy jesteście nadzieją Kościoła i świata – wy jesteście moją nadzieją”.
[22 X 1978 r., słowa do młodych po Mszy św. inaugurującej pontyfikat; za: Przekroczyć próg nadziei]

Pragnął słuchać młodych na całym świecie i ich problemów: „Ilekroć znajduję się na spotkaniach z młodymi w jakimkolwiek miejscu świata, czekam przede wszystkim na to, co oni zechcą mi powiedzieć o sobie, o swoim społeczeństwie, o swoim Kościele. I zawsze im to uświadamiam. „Nie jest wcale najważniejsze, co ja wam powiem – ważne jest to, co wy mi powiecie. Powiecie niekoniecznie słowami, powiecie waszą obecnością, waszym śpiewem, może nawet waszym tańcem, waszymi inscenizacjami, wreszcie waszym entuzjazmem””. [Przekroczyć próg nadziei]

Dzisiaj o godzinie 21:37 minie dokładnie 10 lat od śmierci św. Jana Pawła II. Dla wielu młodych był prawdziwym uosobieniem ojcostwa. Pamiętajmy o nim i starajmy się wracać do tego, co starał się nam przekazać od Boga swoim życiem.

Kategorie: Aktualności